Browsed by
Tag: Tak

Zagadki Brunona K.

Zagadki Brunona K.

Począwszy od wyboru samego kryptonimu, a skończywszy na spektakularnej konferencji połączonych sił ABW i prokuratury, akcja “Eligiusz” rodzi sporo pytań. I to nawet u osób, które – tak jak ja – stronią od wsłuchiwania się w teorie spiskowe. Czytaj dalej ...

Ministra Szumilas i adopcja homoseksualna

Ministra Szumilas i adopcja homoseksualna

Przed tygodniem napisałem tu (odwołując się do przypadku Francji), że legalizacja “małżeństw” homoseksualnych doprowadzi do destrukcji małżeństwa jako takiego. Bodaj za to byłem najbardziej krytykowany. Pozwolę sobie, zatem, wyjaśnić, dlaczego tak uważam. Czytaj dalej ...

Felieton: Proteza czynna w dni robocze od 8 do 16

Felieton: Proteza czynna w dni robocze od 8 do 16

Orange pokazało dziś usługę płatności mobilnych NFC (ang. Near Field Communication). Mam nieodparte wrażenie, że zaprezentowało ją właśnie dziś tylko po to, żeby wyprzedzić podobny ruch T-Mobile. Uważam tak z dwóch powodów. Po pierwsze, rzadko jakąś ofertę anonsuje się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Po drugie, aktualna funkcjonalność rozwiązania jest tak mała, że trudno nie nazwać tego wręcz protezą. Czytaj dalej ...

Niby-premier i niby-rokosz

Niby-premier i niby-rokosz

W polskiej konstytucji obowiązuje tylko jeden sposób odwołania rządu w trybie votum nieufności. Czymś zupełnie innym jest odwołanie go na początku kadencji nowego Sejmu albo w wyniku podania się rządu do dymisji, co – teoretycznie – może nastąpić w dowolnym momencie. Votum nieufności może być, od 1997 r., tylko konstruktywne. I bardzo dobrze. Inaczej mielibyśmy upadek rządu średnio co kilka miesięcy. Tak już kiedyś w polskiej demokracji było – i wystarczy. Czytaj dalej ...

Felieton: Jak zapędzić się w kozi róg, czyli tajemnica Poliszynela

Felieton: Jak zapędzić się w kozi róg, czyli tajemnica Poliszynela

Operatorzy uwielbiają powoływać się na tajemnicę przedsiębiorstwa w dokumentach, które dostarczają UKE. Dzielą swoje opinie i wnioski na część jawną i poufną, wycinają z jawnych prawie wszystkie liczby. Co najśmieszniejsze, ofiarą tych działań padają nawet dane powszechnie dostępne w raportach finansowych – tak się nasi dzielni operatorzy zapędzili w ich cenzurowaniu. Aż w końcu padli ofiarą własnych działań. Czytaj dalej ...

Wylewanie prokuratury z kąpielą

Wylewanie prokuratury z kąpielą

Nie należę do tych, którzy uważają, że w sprawie Amber Gold zawinili raczej ludzie niż system. Bo skoro ludzie zawinili tak wiele razy i na taką skalę, to znaczy, że zawinił także system. A więc: i ludzie, i system. A to oznacza, że niezależnie od rozliczenia ludzi, trzeba rozliczyć system. Czytaj dalej ...

Bursztynowo-złote zagadki

Bursztynowo-złote zagadki

Tak jak nie jestem w stanie zrozumieć kogoś, kto swą działalnością pakuje się w pewne kłopoty i niemal równie pewne więzienie, tak nie pojmuję, jak można mówić, że państwo nie zawiodło w sprawie Amber Gold. Owszem, zawiodło. Czytaj dalej ...

Drogi Sporcie! Radź sobie beze mnie

Drogi Sporcie! Radź sobie beze mnie

A może byśmy tak zrezygnowali z finansowania sportu wyczynowego i przygotowań olimpijskich z pieniędzy podatnika? Uznali że to niekoniecznie brązowe medale w wioślarstwie czy zapasach budują naszą markę i zaświadczają o sile i potędze państwa polskiego? Doszli do wniosku, że zamiast łożyć setki milionów na przygotowanie kilkudziesięciu osób do igrzysk, lepiej wydać je na sport masowy i rekreacyjny? Czytaj dalej ...

Drogi Sporcie! Radź sobie beze mnie!

Drogi Sporcie! Radź sobie beze mnie!

A może byśmy tak zrezygnowali z finansowania sportu wyczynowego i przygotowań olimpijskich z pieniędzy podatnika? Uznali, że to niekoniecznie brązowe medale w wioślarstwie czy zapasach budują naszą markę i zaświadczają o sile i potędze państwa polskiego? Doszli do wniosku, że zamiast łożyć setki milionów na przygotowanie kilkudziesięciu osób do igrzysk, lepiej wydać je na sport masowy i rekreacyjny? Czytaj dalej ...